KLASYCY WIEDEŃSCY; czegoś mi jednak brakło
2021-01-26 12:05:56

W miniony piątek na filharmonicznym portalu kolejna część słuchowiska Jerzego Łysińsiego o wojennej historii Filharmonii Krakowskiej. Ciekawe fakty, z pewnością nieznane większości słuchaczy, a dotyczące całości życia w okupowanym Krakowie. W sobotę koncert filharmonicznej orkiestry pod dyrekcją Piotra Sułkowskiego.

Znaczą część repertuaru prezentowanego przez Filharmonię w tym sezonie słuchaczom stanowią utwory klasyków wiedeńskich. Taki wybór podyktowany jest, według zapowiedzi, pewnymi działaniami szkoleniowymi (przejrzysta struktura tych kompozycji wymusza precyzję wykonawców). Ten repertuar ma też wielu zwolenników wśród słuchaczy. Jest też poniekąd wymuszony przez pandemię – klasyków można grać w niewielkich składach. W minioną sobotę słuchaliśmy więc fletowego Koncertu D-dur KV 314 Mozarta i V Symfonii c-moll op. 67 Beethovena. Partię solową Koncertu D-dur grała Magdalena DiBlasi, pierwszy flet Filharmonii Krakowskiej.

Oba utwory są dobrze znane filharmonikom, Piotr Sułkowski jest wytrawnym dyrygentem, Magdalena DiBlasi to utalentowana instrumentalistka władająca ładnym dźwiękiem i obdarzona dużą wrażliwością muzyczną, więc obie kompozycje zostały wykonane przyzwoicie, z dobrą dramaturgią. Ale tym razem czegoś mi w tych prezentacjach brakło. W Mozarcie – wdzięku i finezji, szczególnie w finałowym Rondzie. W V Symfonii – podskórnej energii, pewnego parcia naprzód. Bo energia to nie to samo co forte.

A na marginesie... Koncert na youtubie daje możliwość zatrzymania, cofnięcia, posłuchania raz jeszcze. Słuchając V Symfonii żałowałam że nie mam pod ręką partytury by sprawdzić pewne rytmiczne drobiazgi w motywach przejmowanych od smyczków przez instrumenty dęte. Bo – jak napisałam – granie klasyków miało w założeniu podnieść poziom precyzji wykonawczej orkiestry.


Więcej:
TERESA; robi się coraz bardziej pusto2021-01-21 18:37:04
W FILHARMONII; warto oglądnąć i posłuchać2021-01-17 21:00:55
MUZYKA CERKIEWNA; to inny świat emocji i ekspresji 2021-01-11 18:08:13
NA SYLWESTRA I NOWY ROK; wszystko brzmiało jak należy2021-01-01 19:35:34
CIĄG DALSZY; tylko ta łacina...2020-12-29 11:03:31
MUZYKA NA ŚWIĘTA; kolędy i kołysanki2020-12-27 19:05:47
DNI MUZYKI ORGANOWEJ; instrument filharmoniczny w remoncie 2020-12-14 10:51:49
OTELLO W KRAKOWIE; serdecznie polecam!2020-12-12 21:28:52
KONCERT WSPOMNIEŃ; muzyka barwna, delikatna, nostalgiczna2020-12-07 19:26:16
WYCIECZKA DO BYDGOSZCZY; radość i wdzięk 2020-12-02 10:12:54