FMP: Tylko polscy kompozytorzy!
2014-07-09 20:40:45

Nie ma wątpliwości - polscy kompozytorzy liczą się na światowej scenie muzycznej, a świadczy o tym miniony weekend z Festiwalem Muzyki Polskiej, podczas którego zabrzmiały przede wszystkim utwory Andrzeja Panufnika i Aleksandra Tansmana. Do niedawna ich kompozycje były jeszcze rzadko spotykane w programach koncertowych, i dlatego tym bardziej cieszy fakt, że dwa koncerty zapewniły całkiem sporą dawkę ich wyśmienitej muzyki. Po ożywionych reakcjach publiczności nie można wątpić, że polską publiczność interesuje nadal odkrywany rodzimy XX-wieczny repertuar.

 

Gęste, szerokie frazy, dynamika i energia – to przede wszystkim połączyło koncerty 5 i 6 lipca w kościele Św. Marcina. Podczas sobotniego popołudnia publiczność zachwyciły sugestywne, wartkie i pełne emocji Krzyki Mykietyna, wykonane wręcz z rockowym pazurem. Trzeba przyznać, że utwór ten świetnie korespondował wyrazowo z dwoma koncertami Andrzeja Panufnika. Chociaż wykonaniu Koncertu na fagot i orkiestrę kameralną nie można nic zarzucić, bowiem Adam Mróz brawurowo spisał się w roli solisty, to jednak największym uznaniem słuchaczy cieszył się Janusz Wawrowski. Niesamowite z jaką lekkością, energią oraz wyczuciem skrzypek wykonał Koncert skrzypcowy Panufnika. Chociaż utwór skomponowany został na zamówienie wirtuoza skrzypiec Yehudi Menuhina, tego wieczoru nikt nie miał wątpliwości, że jego spadkobiercą jest właśnie pełen pasji i zaangażowania Wawrowski.

z archiwum Organizatora

Wydaje się, że i sam artysta, który dostarczył moc wrażeń swojej publiczności, odczuł wiele satysfakcji z wykonania tego, jak sam rzekł genialnego koncertu.

 

Nie bez znaczenia jest tu oczywiście pełna wigoru gra Sinfonietty Cracovii, poprowadzona przez libańskiego dyrygenta Bassem Akiki. Świetne odczytanie partytur przekonało słuchaczy o pełnym zrozumieniu kompozycji zarówno przez prowadzącego orkiestrę, jak i cały zespół.

Natomiast 6 lipca publiczność miała okazję zapoznać się z utworami Aleksandra Tansmana, Michała Kleofasa Ogińskiego (jego Polonez zastąpił w programie Tansmanowski Tryptyk), Karola Kątskiego i – tu akcent austriacki – Ernsta Krenka. Ten zagraniczny smaczek nie jest tu bez znaczenia, bowiem właśnie z austriacką precyzją wszystkie kompozycje wykonał kwintet smyczkowy Wiener Kammersymphonie. Koncert zdecydowanie bez zarzutu – z dobrze skrojonym programem (od beethovenowsko-romantycznych fraz Kwintetu smyczkowego g-moll op. 26 Kątskiego, po lekką do słuchania dodekafonię Krenka) i perfekcyjnym wykonaniem. Fakt, że zagraniczne zespoły sięgają po polską twórczość oraz że rodzima publiczność z wielkim zaangażowaniem, uwagą i aplauzem śledzi kolejne kompozycje w programach koncertów, świadczyć może o tym, że muzyka polska ma wiele do zaoferowania.

Festiwal Muzyki Polskiej potrwa do 20 lipca, a zatem do tego czasu nacieszmy nasze uszy rodzimym dobrem.

 

 

Agnieszka Lakner

Festiwal Muzyki Polskiej

 

5 lipca 2014, godz. 19.00

Andrzej Panufnik Koncert fagotowy

Paweł Mykietyn Krzyki

Andrzej Panufnik Koncert skrzypcowy

 

Adam Mróz – fagot

Janusz Wawrowski – skrzypce

Sinfonietta Cracovia

Bassem Akiki – dyrygent

 

6 lipca 2014, godz. 19.00

 

Aleksander Tansman Tombeau de Chopin

Karol Kątski Kwintet g-moll

Michał Kleofas Ogiński Polonez

Ernst Krenek Sieben leichte Stücke

Andrzej Panufnik Suita staropolska

Ernst Krenek Five short pieces

 

Wiener Kammersymphonie


Więcej:
Fidelitas - Suita Lubelska. Teatr Muzyczny w Lublinie2018-04-10 08:39:36Widowisko jest polskim i wysoce udanym, musicalowym połączeniem historycznego libretta z dynamiczną, zróżnicowaną muzyką i ciekawą choreografią.
Misteria Paschalia: Seraficko i melancholijnie2018-03-31 23:06:32Koncerty trzeciego dnia Festiwalu Misteria Paschalia zaprezentowały pełne spektrum angielskiej muzyki renesansowej: religijnej i świeckiej.
Misteria Paschalia: Muzyka dla Elżbiety i taniec dla duszy2018-03-31 23:02:45Ognistoruda, schowana za zasłoną pudrów, kryz i klejnotów Elżbieta była nie tylko wielką władczynią, ale i wielką miłośniczką oraz mecenaską sztuki.
Festiwal Opera RARA: Chłopcy malowani2018-01-24 23:51:00Angielski baryton Christopher Maltman, któremu przy fortepianie towarzyszył Joseph Middleton, śpiewał bowiem o milionach, ale – dzięki doskonałej interpretacji – za każdym razem przedstawiał tragedię jednostki.
Festiwal Opera RARA: Czy Charpentier nie dokończył opery?2018-01-24 23:49:16„Zostań z nami na zawsze, o cudowne wrażenie tego głosu, co wzrusza, zachwyca, urzeka”! – prosili mieszkańcy mitologicznych zaświatów, oczarowani śpiewem Orfeusza, a za nimi publiczność zgromadzona w Teatrze im. J. Słowackiego w Krakowie, nie mniej olśniona sztuką gości z Francji.
Festiwal Opera RARA: Kamienie i skrzydła u ramion2018-01-22 12:13:12Na ten wieczór się czekało: intrygujące tytuły, obiecujący wykonawcy, wreszcie pierwsza z dwóch inscenizacji przygotowanych specjalnie dla festiwalu.
Festiwal Opera RARA: Gdzie jest piekło?2018-01-22 12:11:35Prawdziwym misterium można by określić koncert „Enfers” („Piekła”) otwierający w Centrum Kongresowym ICE Kraków tegoroczny festiwal Opera Rara. Już choćby przez same jego ramy – efektowne i symboliczne: zaciemnienie sceny i widowni na początku oraz rozjaśnienie na końcu.
Kobieta zmienną jest, czyli Sinfonietta Cracovia wraz z Soyoung Yoon i Amelią Maszońską2017-07-29 09:04:28relacja z finałowego koncertu Sinfonietta Festival
Polska odsłona Jerozolimy – koncert Veretski Pass na 27. Festiwalu Kultury Żydowskiej w Krakowie2017-07-05 19:46:26 Fuzję wieloetnicznego repertuaru ludowego wykonywanego w południowo-wschodniej Europie przed II wojną światową zaprezentował zespół Veretski Pass. W programie koncertu pojawiły się mazurki, krakowiaki
B(b)liski czy D(d)aleki Wschód? - Dudu Tassa & The Kuwaitis, Shye Ben Tzur & The Rajasthan Express, Neta Elkayam na 27. Festiwalu Kultury Żydowskiej w Krakowie2017-07-04 08:51:25Koncerty odsłoniły nieco egzotyczne dla polskiego słuchacza oblicze Jerozolimy